Pogoda robi się coraz piękniejsza. Rosną truskawki, kwitną kwiaty. Można spotkać bociany, sarny, zające. Można zaszyć się wśród zieleni traw i drzew albo położyć na piasku. W każdym razie – bardzo mocno czuć zbliżające się lato, zachęcające nas do przebywania na świeżym powietrzu. Dlaczego to takie ważne? Bo ruch jest przejawem życia.

 

W okresie niemowlęcym dzięki ruchowi konstrukcja ciała dojrzewa. Mięśnie i kości stają się mocniejsze, a w ślad za tym idzie rozwój psychiczny. Z każdym krokiem wzmacnia się poczucie pewności siebie pchane ciekawością.

Dzięki ruchowi dzieci poznają siebie – własne ciało, rozwijają wiarę we własne możliwości oraz ćwiczą umiejętności społeczne. Poprawia się sprawność, więcej tlenu dociera do narządów wewnętrznych oraz mózgu. Ruch wzmacnia układ odpornościowy, a zmęczenie fizyczne wpływa na lepszy sen. Dzięki niemu dziecko poznaje otaczający je świat, kształtuje pamięć i uwagę. Jak najlepiej zachęcić dziecko do ruchu? Cóż… Samemu się ruszając.

Dzieci to doskonali obserwatorzy, a my, rodzice, jesteśmy dla nich pierwszym i najważniejszym przykładem. Spacerujmy z dziećmi, tańczmy, biegajmy i jeździjmy na rowerach. Turlajmy się po podłodze, skaczmy po łóżku (ostrożnie!), zawijajmy w naleśniki z koca czy podskakujmy na piłce.

Więcej informacji o znaczeniu ruchu w rozwoju dziecka oraz pomysły na to, jak może ono rozwijać się na tej płaszczyźnie samodzielnie, wśród rówieśników i z dorosłymi, znajdziesz w tomie II (Macierzyństwo) książki Mamy dla Mamy. Kup tutaj!
A jaką aktywność fizyczną Wy preferujecie? Zainspirujcie nas i inne mamy.